Bezglutenowe,  Ciasta i ciasteczka,  Deser,  Imprezowe

Tort lodowy czekoladowy

Maj to czas wzmożonej pracy nad tortami:) Śmietanowe, z owocami, czekoladowe, z frużeliną i jakie tylko jeszcze sobie można wymarzyć. Wygląd zewnętrzny to już tylko nasza wyobraźnia. Jest tyle pięknych tortów, że już samym patrzeniem na nie można wywołać u siebie ślinotok 🙂

Bardzo lubię te standardowe rozwiązania, ale jak wiecie eksperymentowanie to moja pasja:)

Jak tylko nastanie wiosna, zaraz nachodzi mnie ochota na lody. Najlepsze i najzdrowsze są te, które zrobimy sami w domu. Możemy wtedy dozować dawkę cukru wg. uznania, użyć świeżych owoców, wiejskiej śmietany czy też czekolady z dużą zawartością kakao.

Lody czekoladowe darzę szczególną miłością i mogłabym je jeść każdego dnia:) Torcik, który Wam polecam, jest mega czekoladowy z delikatną nutą likieru i cudowną polewą, która wręcz rozpływa się w ustach.

Torcikiem możecie zaskoczyć całą rodzinę lub przygotować go na czyjeś urodziny.

Żeby dobrze się kroił, koniecznie trzymajcie go co najmniej kilka godzin w zamrażarce, a najlepiej całą noc.

tortownica ok. 22 cm średnicy

ok. 1 godziny+chłodzenie+mrożenie

Składniki:

Spód:

200g herbatników
2 łyżki gorzkiego kakao
120g rozpuszczonego masła
4 łyżki wiórków kokosowych

Masa:

400g gorzkiej czekolady ( 85%)
100g mlecznej czekolady
100g nutelli ( lub dodatkowe 100g gorzkiej czekolady )
700g śmietany 36%
120g likieru kawowego lub jajecznego
2 łyżki płaskie cukru pudru

Polewa:

150g białej czekolady
80g cukru
65g wody
85g mleka skondensowanego słodzonego
12g żelatyny
20ml wody
kilka kropli dowolnego barwnika

Sposób przygotowania:

Spód:

Herbatniki blendujemy, dodajemy masło, kakao i wiórki kokosowe.
Dobrze ze sobą łączymy.
Wykładamy nimi spód i brzegi podniesione na ok 2cm. tortownicy wyłożonej pergaminem.
Odstawiamy do lodówki.

Masa:

Śmietanę wlewamy do garnka i podgrzewamy na wolnym ogniu do ok 8 stopni.
UWAGA, nie doprowadzić do wrzenia!
Wyłączamy i dodajemy połamaną czekoladę i nutellę.
Mieszamy aż do całkowitego rozpuszczenia i studzimy.
Masę wkładamy na 2 godziny do schłodzenia do lodówki.
Wyjmujemy masę i miksujemy ok 2 minut, dodając stopniowo cukier puder i likier.
Masę wylewamy na spód kokosowy i ponownie wkładamy do lodówki, a następnie na 3-4 godziny do zamrażarki.

Polewa:

Żelatynę zalewamy wodą (20ml) i odstawiamy.
Czekoladę blendujemy.
65g wody gotujemy z cukrem.
Zdejmujemy z kuchenki, dodajemy czekoladę, mleko skondensowane i miksujemy na wolnych obrotach aż do rozpuszczenia.
Żelatynę wstawiamy na kilka sekund do mikrofali, aż do powstania płynnej konsystencji i wlewamy do masy ciągle miksując.
Na koniec dodajemy kilka kropli dowolnego barwnika do uzyskania oczekiwanego koloru.

Wyjmujemy tort lodowy z zamrażarki.
Delikatnie zdejmujemy obręcz – można go delikatnie ogrzać dłońmi.
Torcik można zdjąć z pergaminu i umieścić np. na kratce, aby można było go polać polewą.
Polewa powinna mieć temperaturę ok. 36 stopni. Zaczynamy polewać od środka, a następnie po brzegach, aby powoli spływała na dół i sama objęła całe boki.
Jeśli podczas polewania będą pojawiały się pęcherze-należy je przebić wykałaczką.
Zostawiamy torcik na 15 min, następnie odcinamy przy spodzie “zwisającą ” polewę i wkładamy torcik do zamrażarki najlepiej na całą noc.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *