Bezglutenowe,  Drugie danie,  Obiad,  Zupy

Fasolka po bretońsku na ostro

Fasolka po bretońsku, podstawa każdej kuchni. Wbrew wszystkiemu jest bardzo prosta do przygotowania, a niedowiarków namawiam, żeby spróbowali chociaż raz, a jestem pewna, ze zrobią fasolkę jeszcze kolejne naście razy 🙂

Najbardziej lubię fasolkę po bretońsku w wersji na ostro, a smakuje jeszcze lepiej na drugi dzień, jak fasolka przejdzie wszystkimi przyprawami i stanie się gęsta. Zawsze robię to danie z podwójnej porcji bo wiem, że znika błyskawicznie z garnka i ja tylko mogę pomarzyć o jej spróbowaniu:)

Sama nie mogłam się zdecydować do której z kategorii zakwalifikować to danie, bo w sumie ma konsystencję gęstszej zupy, ale my lubimy jeść ją z chlebem, więc najczęściej staje się u nas drugim daniem. Jest pyszna, syta i ostra 🙂

 

ok. 6 porcji

Składniki:

Oczywiście najszybszym sposobem jest użycie fasoli z puszki. Jednak mnie bardziej smakuje ta namoczona na noc sucha fasola 400g
1 kiełbasa dobrej jakości
300g chudego boczku
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 opakowanie przecieru pomidorowego
3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
2 łyżki majeranku suszonego
3 liście laurowe
Sól i pieprz do smaku
1/2 -3/4 łyżeczki chili

Sposób przygotowania:

Fasolę myjemy po mocnym moczeniu, zalewamy wodą w proporcji 1:2, dodajemy liść laurowy i dół do smaku i gotujemy do miękkości dolewając wody , aby cały czas proporcja była 1;2. Zajmie to ok 70-80 minut.
Osobno na patelni smażymy pokrojony boczek, wyjmujemy go i na pozostałym tłuszczy smażymy pokrojoną kiełbasę i cebulę. Dodajemy wszystko do fasoli oraz posiekany czosnek. Dodajemy chili, przecier pomidorowy, koncentrat i na małym ogniu gotujemy przez 25 minut. Doprawiamy jeszcze doła i pieprzem i odstawiamy. Najlepiej na ok. Godzinę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *